Tańczę sama, spieprzać!

Jak to jest, że we Wrocławiu znajduje się tak wielu napalonych ludzi? Czy miejskie wodociągi dosypują jakiś substancji chemicznych do wody pitnej, które wywołują takie objawy? Nie da się iść na imprezę, żeby móc sobie spokojnie potańczyć we własnym towarzystwie, uśmiechając się do siebie. Mam info dla wszystkich napalonych samców, tańczę sama, proszę spadać. Uśmiecham […]

Czytaj dalej "Tańczę sama, spieprzać!"

60 mln, czyli cała Polska w kolekturze

Wczoraj był wielki dzień. Każdy z nas marzył o wielkiej wygranej, która trwale odmieniłaby nasz niezbyt radosny żywot. Obstawialiśmy, wierzyliśmy do ostatniej chwili, a potem postanowiliśmy zapić rozczarowanie. Cała Polska, poza 3 osobami, prawdziwymi szczęściarzami. Niektórzy próbowali zwielokrotnić swoje szanse, kupując kilka, kilkanaście, czy nawet kilkadziesiąt kuponów. Czy to miało sens? Jasne, też kupiłam jeden […]

Czytaj dalej "60 mln, czyli cała Polska w kolekturze"

Socjopata, czyli ja?

Uwaga, nie obejdzie się bez głupich lub absurdalnych cytatów. Takich jak ten: Zacznijmy. Bez ściemy i silenia się na obiektywizm. Społeczeństwo masowe, shit happens, przyszło mi żyć wśród niego (Wam też!) i na to nic nie poradzę. Teraz niespodzianka, możemy się pokłócić w stylu debat publicznych, które niczego nie zmieniają, bo każdy przyszedł wygłosić własne […]

Czytaj dalej "Socjopata, czyli ja?"